ISSN 1895-412X · wtorek 26 Maj 2020 r.
rss
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
28 odpowiedzi [Ostatni wpis]
anonim (niezweryfikowany)
Portret użytkownika anonim
Uwaga na firmę z ...

proszę o kontakt wszystkie firmy OSZUKANE przez firmę [...] z Poznania

Portret użytkownika administrator
Offline
Dołączył: 2009-10-28

Witam, co prawda jeszcze nie miałem z nimi nic do czynienia, ale czy możesz coś więcej powiedzieć na temat tego oszustwa. Pewnie większość czytelników forum będzie zainteresowana tym tematem.

pozdrawiam

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Firma wybitnie "krzaczasta". Poszukuje wykonawców na terenie całej Polski najlepiej jak najdalej od Poznania i zleca montaże systemów CCTV SSWiN. Maluje piękną wizję owocnej współpracy i rozwoju - pełen profesjonalizm.

Po kilku miesiącach "współpracy" pierwsze problemy finansowe - tzn kop w tyłek.

Firma bazuje na wykonawcach jednorazowych.

Moje zdanie takie:

nie chcesz problemów - nie zadawaj się.

Post mój dotyczył oszukanych podwykonawców - w celu ograniczania oszukańczej działalności "firmy".

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Witamy,

Po raz kolejny redakcja Portalu 4safe.pl staje przed problemem zweryfikowania wypowiedzi naszych czytelników pod kątem ich wiarygodności jak również wypowiedzi firm które padają ofiarą oskarżeń.

Otrzymaliśmy informację, że powyższy zarzut jest bezpodstawnym oskarżaniem firmy o nierzetelną współpracę. Jednak nie nam jest oceniać wiarygodność tych informacji tak więc pozostajemy w tym konflikcie bezstronni - nazwa firmy na czas wyjaśnienia tej sytuacji pomiędzy stronami sporu zostaje zachowana do wiadomości redakcji. W imieniu poszkodowanej "firmy" zapraszamy forumowicza "elsat" do kontaktu z „firmą” w celu wyjaśnienia całej sytuacji o której jest mowa w powyższym poście.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Witam forumowiczów. Chodzi mi po głowie pewna dwuczłonowa nazwa pewnej firmy z Poznania. Jeżeli to ta sama firma, to sposób traktowania jej podwykonawców znany mi jest co najmniej od dwóch lat. Przypuszczam, że zebrało by się kilka firm, które miały by, podobnie jak elsat, coś do powiedzenia. Osobiście znam dwie firmy ze śląska, które zostały "przewiezione" przez firmę X z Poznania. Szkoda tylko, że to forum nie trafia do szerszego grona instalatorów. Dyskusja była by wtedy bardziej ożywiona.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

DO ADMINA 4SAFE.

Nie moją ideą było oczernianie "firmy" z Poznania a jedynie ostrzeżenie potencjanie zagrożone uczciwe firmy przed nawiązaniem współpracy - takaż powinna być też funkcja tego forum.

Publikacja na forum danych firmy napewno nie miała na celu zaszkodzeniu bezpośrednim interesom "firmy" ( są miejsca o wiele bardziej skuteczne - KRD czy urząd wydający koncesje - ale to już konkretne działanie )

Dla firm, które miały kontakt i zostały oszukane (bądź nie) przez firemkę X z Poznania podaję adres kontaktowy.

firmaxpoznan@vp.pl

Anonim
Portret użytkownika Anonim

road.runner proszę o kontakt na mail firmaxpoznan@vp.pl

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Witam

W imieniu firmy x, chciałbym tą drogą zwrócić się do kolegi Elsat oraz wszystkich innych firm, które uważają, że zostały przez nas „pokrzywdzone”.

Jeśli w jakikolwiek sposób czujecie Państwo, że współpraca nie ułożyła się w sposób jaki Państwo oczekiwali prosimy o kontakt bezpośrednio z naszą firmą. Jedyną możliwością zapobiegania takim sytuacjom jest informowanie nas o takich zdarzeniach i rozwiązywanie problemów na bieżąco. Ze swej strony chcę zapewnić kolegów, że wszystkie takie sytuacje będą rozpatrywane ze szczególną starannością. Proszę więc o przesłanie bezpośrednio na specjalnie do tego celu utworzony mail wyjasnienia@vp.pl, informacji o konkretnych sytuacjach, które rozwiążemy w trybie pilnym. Będzie to dla naszej firmy ważne źródło wiedzy w jaki sposób możemy lepiej dostosować procedury współpracy z naszymi kontrahentami. Z góry dziękuję za ewentualne zgłoszenia oraz jestem przekonany, że podjęte przez nas wspólnie działania pozytywnie wpłyną na dalszą współpracę.

pozdrawiam

Dział PR

wyjaśnienia@vp.pl

Portret użytkownika lotniczy
Offline
Dołączył: 2006-06-22

Mam odmienne zdanie na temat firmy z Poznania o której mowa w powyższych postach.

Od sześciu lat mam przyjemność współpracować z tą firmą i oceniam dotychczasowe kontakty jako rzetelne i uczciwe. W ostatnim czasie moja firma przejęła część obiektów ze śląska po poprzedniej ponoć pokrzywdzonej firmie. Stan tych instalacji trudno jest przedstawić pisemnie. Drodzy koledzy instalatorzy – musielibyście to zobaczyć na własne oczy, po prostu tragedia. Dziwię się, że takie firmy mogą istnieć na rynku. Współczuję wszystkim klientom, którzy skorzystali z ich usług. Podejmując współpracę z firmą z Poznania pokrzywdzeni zapomnieli, że tutaj liczy się dokładność, terminowość i precyzja.

Poprzednie firmy liczyły chyba na łatwe i szybkie pieniądze nie dając od siebie nic więcej. Nikomu z Was nie życzę trafienia w takie instalacje.

Porażka!!!!!!!!!!

Portret użytkownika Silver
Offline
Dołączył: 2006-06-22

Do kolegi Elsata:

Proszę o kontakt silver@silverpl.com

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Wiem na temat jakiej firmy koledzy się nakręcają, więc może i ja dorzucę swój głos do dyskusji. Mam trochę czasu zanim będę wyjeżdżał do domu to coś napiszę. Napiszę coś co warto przeczytać, dlatego, że mam zamiar napisać konkretnie. Może to mieć odniesienie do większości z Was koledzy, choć jest moim przykładem.

Współpracowałem z tą Firmą blisko trzy lata, więc chyba mogę co nieco powiedzieć na ten temat. Może od razu powiem, że nie czuję się OSZUKANY przez tą Firmę, wręcz przeciwnie, ale do rzeczy:

Początek

Na początku współpracy było mi trudno przestawić się z mojego małego obszaru na którym pracowałem na większy, co było konieczne, żeby móc działać z tą Firmą. Może się to wydawać śmieszne, ale naprawdę operowanie w promieniu 200km to nie jest to samo co operowanie na 30km i trzeba mieć tego świadomość. Ja niestety jej nie miałem, ale z czasem nabyłem.

Technologia

Kolejnym problemem dla mnie było poznanie sprzętu na którym pracują. Technologii nie wymienię, tym którzy pracują na wyższej półce urządzeń na pewno jest doskonale znana. Ja pracowałem wtedy na urządzeniach produkcji polskiej i kanadyjskiej. Do stosowanych przez tą Firmę urządzeń najpierw nie mogłem się przekonać, uważałem, że są bez sensu. Dodatkowo nie mogłem przekonać moich ludzi. Firma ta pomagała mi w tym jak mogła, w końcu i im i nam się udało wspólnymi siłami wypracować w nas wiedzę. Dziwiło mnie to, że wiedzę o urządzeniach traktują tak poważnie, przyznać się muszę, że widziałem w tym jakiś podstęp. A chodziło im po prostu o to, żebym dobrze mógł robić to co bym chciał robić.

Wiedza

Szybko uświadomili mi, że zakres prac a więc i ich ilość zależy tylko i wyłącznie od tego ile wiem ja i moi ludzie. Czasami się nie chce, czasami człowiek zmęczony, czasami wydaje mu się, że przecież pozżerał już wszystkie rozumy-cholera! Stary, a musiałem się uczyć!

Przekonałem się jednak, że to się opłaca.

Zaczynałem tylko od alarmów, bo tylko to potrafiłem, a później robiłem już też telewizje przemysłową, centrale telefoniczne, sieci komputerowe razem z aktywnym osprzętem i wiele wiele innych rozwiązań.

Sprzęt

Z czasem musiałem też nieco zainwestować w sprzęt, bo moje wysłużone Celmy i wchodzące na rynek maszyny typu „Toya” nie zdawały egzaminu – naprawy sprzętu i wieczne kupowanie tanich erzatzów kosztowało mnie zdecydowanie więcej niż dobrej jakości urządzenia.

Rozwój

To co przez pierwsze pół roku wydawało mi się dziwne, czego chyba tak naprawdę wtedy nie chciałem (ale musiałem, bo jak rynek wygląda to wiecie wszyscy) później zaczęło przynosić zyski. Głupie to, ale nie chęć, a mus zadecydował o tym, że zacząłem zarabiać!

Inny świat

Jak się ktoś obraca na co dzień na rynku gdzie małe prace zlecają nie płacące (albo płacące grosze) firmy ochroniarskie, za „własną” pracą biega się tygodniami, żeby powiesić 4 czujki (gdzie tu zysk?), a duże prace można mieć jak się kogoś zna albo zna się wartość koperty, którą trzeba dać, to współpraca z tą Firmą wydaje się dziwna. Dziwna dlatego, że nie ma nic wspólnego z taką szarą codziennością rynku. Pracy dają dużo, montaży, serwisów - mnóstwo – tylko trzeba umieć i chcieć to zrobić. Jeżeli chodzi o rozliczenia czy finanse w ogóle to narzekanie na tą Firmę wydaje mi się mocno nieuzasadnione. Główne problemy jakie miałem w tym zakresie wynikały z tego, że czegoś nie umiałem zrobić albo po prostu – schrzaniłem. A i tak, przyznać się teraz już chyba do tego mogę, he he – że kupę faktur zapłacili mi „na zaufanie” nie sprawdzając nawet czy i jak coś zrobiłem. Wszelkie niedoróby i tak do mnie wracały i musiałem poprawiać.

To co najważniejsze – zyski

Moją dwuletnią współpracę z tą Firmą pod względem zysków mogę określić w prostym stosunku: 30% koszty / 70% zyski, wynika to po prostu z mojej księgowości.

Koszty to przede wszystkim inwestycje w sprzęt i czas poświęcony na doszkalanie.

Zyski jak na tamte i te czasy – naprawdę niezłe.

Koniec

Kiedy ilość obiektów pod moim serwisem zaczęła się zwiększać zaczęli mnie ostrzegać – musisz mieć więcej ludzi, bo się wywalisz! Wtedy pomyślałem (jak „prawdziwy” Polak)– chcą mnie teraz wpuścić w koszty! Zatrudnię ludzi i nic z tego nie będę miał, bo część zysku na to poświęcę. Ooo, nie ma! (wydawało mi się, że jestem cholernie mądry i cwany).

A dzisiaj wiem, że byłem głupi a jak mi przedstawiali analizę to to nie była głupia tabelka i wiem, że mnie nie „wkręcali”.

Skończyło się tym, że zawaliłem z braku ludzi jeden termin, drugi, piąty, ósmy. Robiłem bokami, wszyscy jeździliśmy jak wariaci, a ja się uparłem – zrobimy bez dodatkowego człowieka! No i w końcu nie zrobiliśmy.

Na moje miejsce czekało już kilka chętnych firm do współpracy, przejęły część tych obiektów, których nie mogłem już obsługiwać. Wtedy zamiast ich posłuchać i zatrudnić jakiś dwóch serwisantów - to się obraziłem – zerwałem współpracę! Już myślałem, że jestem wielki! Że teraz mogę wszystko! Już mi odbiło (bo zarabiałem pieniądze)! Już myślałem, że jestem niezastąpiony!

Dzisiaj

Dzisiaj patrzę z podobnej perspektywy jak ta Firma. Moja firma pracuje dzisiaj w większości w Niemczech i Danii, w Polsce też, ale mniej. Sam zlecam prace mniejszym firmom, takim jaką ja byłem wcześniej.

Mogę to robić przede wszystkim dzięki:

a/ umiejętności obsługi markowego sprzętu, który jest stosowany poza Polską – zasługa tej Firmy,

b/ doświadczeniu w działaniu na większym terenie i umiejętności zarządzania tym – zasługa tej Firmy

c/ temu, że pakowali mi do głowy w ogóle wiedzę techniczną, marketingową, logistyczną (nie wspomnę o tym, że przez dłuższy czas myślałem, że to tępi gówniarze, bo byli zdecydowanie młodsi ode mnie i wydawało mi się, że nic nie mogą wiedzieć lepiej niż ja. Ale to nieprawda)

d/ nie ukrywam, że też dzięki ich referencjom (po które się do nich zwróciłem, choć miałem opory, bo myślałem, że są tak samo obrażeni na mnie jak ja byłem - okazało się, że życzliwi, że wystawili referencje i życzą powodzenia-znów mi dziwnie było)

e/ odłożonym pieniądzom –moja zasługa :-), że nie wydałem

f/ zainwestowanym pieniądzom – w wiedzę, w sprzęt (niestety za późno, ale – w ludzi)

g/ zaangażowaniu moich pracowników (podobnym chyba do zaangażowania ludzi z tej Firmy) i mojemu własnemu. (przy okazji chciałem serdecznie pozdrowić i gorąco podziękować moim wszystkim pracownikom za ich zaangażowanie i wkład w rozwój mojej firmy. Żeby to przeczytali to będę im musiał polecić to forum :-) )

Nie mam wielkiej firmy, ale rzetelnie pracującą.

Nie mam milionów, ale uczciwie zarobione pieniądze.

Nie szczycę się cwaniactwem, ale ciężką i uczciwą pracą całej firmy.

Życie nauczyło mnie pokory i realnego oceniania sytuacji. Pieniactwo i butę zostawiam na imprezy ;-)

Działając z tą Firmą pewnie byłbym dalej niż jestem, ale i tak nieźle chyba sobie radzę.

Podsumowanie

Znam 4 właścicieli firm, które pracują i pracowały dla tej Firmy. To jeden z nich zadzwonił do mnie i powiedział, że ktoś narzeka na tą Firmę tutaj na forum. Zdzwoniłem się z kolejnym (jeden chyba zmienił telefon, bo nie działa…Mirek! Odezwij się!!). Wszyscy mamy proste określenie zasad współpracy z tą Firmą:

Jak ci się chce – to działasz!

Jak ci się nie chce – narzekasz!

Jak umiesz – to zrobisz!

Jak nie chcesz się uczyć – to nie zrobisz!

Jak się sam wywaliłeś – nie oskarżaj innych!

Jak nie spieprzyłeś – to niemożliwe, że dostałeś po ogonie, albo nie umiesz sie dogadać!

Jak spieprzyłeś – to dostałeś po ogonie!

Po prostu – życie, Panowie. Proste zasady – mądra rzecz.

Tak więc w imieniu moim i moich kolegów to zdanie dla przemyślenia Wam przekazuję.

Narzekających w Polsce nie brakowało i nie brakuje, łatwo jest narzekać. Kiedy pojawia się perspektywa, ale trzeba w nią zaangażować maksa sił – też uważają, że lepiej ją olać i dalej narzekać. Wśród moich zagranicznych klientów i znajomych to jest najczęstsze spostrzeżenie odnośnie Polaków – narzekają i narzekają i żrą się ze sobą jak pies z kotem! A do tego nie między sobą tylko właśnie najlepiej „przez sąsiada”. A jak się nie narzeka – to się włącza mania prześladowcza u Polaków.

Są czasami takie szanse i perspektywy, które wydają się garbate, ale tylko na tyle na ile nie chce nam się pomyśleć czy przetrzymać.

Firma o której piszecie to jeden z liderów na rynku polskim, to dobra organizacja i pierwszorzędna myśl techniczna. Nie są idealni, bo nikt nie jest, tam gdzie są ludzie – tam są błędy. Oni pomagają – im też w miarę możliwości własnych można pomóc.

Ja się im tutaj nie podlizuję, bo nie muszę – piszę jak jest, nie mam w tym żadnego interesu, ani nie wkładam w to żadnych emocji.

Jeśli macie chęci i potencjał i chce się Wam myśleć, to pewnie moglibyście z nimi współpracować, co polecam, bo NAPRAWDĘ WARTO. Jak ich nie zrozumiecie na początku, jak wydadzą Wam się dziwni – to się tym nie przejmujcie - to normalne :-) Ich można zrozumieć dopiero jak się pracuje na ich pułapie.

A przy okazji wejścia na to forum i ten portal zauważyłem, że jak ja będę szukał firm chętnych do współpracy ze mną to też będę mógł szukać tędy :-)

Do Elsata:

Nie wiem co robisz i nie wiem czym się zajmujesz na co dzień. Tak mi się wydaje, że masz potencjał, choćby dlatego, że ta Firma nawiązała z Tobą współpracę. Już Cię za ten sam fakt lubię, bo wielu myśli, że ma potencjał, ale naprawdę ma go bardzo niewielu.

Może gdzieś jednak przestawił Ci się styk w kierunku marnotrawienia czasu na narzekanie a nie współpracę. Ja też miałem momenty załamania, bo każdy je pewnie ma.

Poza tym jesteś nieco nieścisły. Piszesz, że firma poszukuje ludzi na jednorazowe prace, a po paru miesiącach – kop. Jednorazowa praca i parę miesięcy współpracy? Coś nie gra. Jak znam praktykę działania tej firmy to współpracowałeś przez parę miesięcy i to nie na jednej robocie tylko na kuupie robót.

A potem może zazgrzytało, bo nie podołałeś, bo nie miałeś ludzi (mój model), albo już czujesz się wielki (też tak jak ja). Żebyś mnie dobrze zrozumiał – ja Ciebie nie oskarżam, ja Cię nawet rozumiem, też tak kiedyś zrobiłem i w sumie to tego żałuję, a nigdy tej Firmie tego nie powiedziałem (to mówię tą drogą: dzięki za wszystko i sorry, że moje myślenie jednak gdzieś nie podołało za Waszym!)

Zamiast jednak marnować czas na marudzenie i wyciąganie pseudo argumentów pod tytułem Krajowy Rejestr Długów (czy na pewno uzasadnionych?) poświęć lepiej czas na wyjazd do Poznania i po prostu – dogadaj się! Zawsze się da!

Nie musisz mi tu odpowiadać, bo ani mi ani Tobie do szczęścia to nie jest potrzebne.

Do szczęścia nam wszystkim potrzebna jest współpraca, czego i Tobie życzę.

Do lotniczego:

Tak trzymaj! Wygryź smrodki, zainwestuj i się rozwijaj! Fajnie, że masz świadomość jakości i pracy! Powodzenia!

Mam nadzieję, że ta dyskusja zejdzie na właściwe tory, czyli nie bluzganie „na aferę”, nie kamienowanie, ale na rzeczową rozmowę poza tym forum na linii „czujący się oszukanymi” – „ta Firma”, bo to jedyna cywilizowana droga.

A’propos kamienowania: ktoś z Was czuje się świętym, że tak łatwo mu przychodzą obelgi?

Pozdrawiam wszystkich i muszę kończyć, bo w biznesie jest łatwiej współpracować niż w domu ;-) …żona mnie goni, że już mamy jechać do Niemiec do domu.

Jakby ktoś chciał więcej informacji na temat to niech napisze: saralarm.wroclaw@poczta.onet.pl, chętnie odpowiem.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Ufffffff.......

Ale się zrobiło gorąco.

A temat niby niewinny.

Dziekuję Kolegom Forumowiczom za "szczere" wypowiedzi, a pozostałym firmom za maile.

Bardzo dużo pozytywów w tych opiniach. Prawda Panie W......

Ku wyjaśnieniu Koledze Lotniczemu i bezimiennemu - nie należałem do "firm" destruktywnie działających dla firmy x.

Węcz przeciwnie, to forma prowadzenia ochrony obiektów przez firmę x pozostawia wiele do życzenia.

Ciekawe co na to ich klienci ( chyba jeszcze nie wiedzą ?)

Proszę w dalszym ciągu o maile z danymi kontaktowymi i opisem działalności z firmą "X" Poznań.

Portret użytkownika administrator
Offline
Dołączył: 2009-10-28

A mi się wydaje że Pan „Public” i Pan ”Lotniczy” to te same osoby.... no chyba, że się mylę ?

Mi to wygląda na niezły przekręt. Może kolega Elsat pochwali się liczbą maili dotyczących współpracy tą firmą. Najlepiej w stosunku (negatyw/pozytw).

Anonim
Portret użytkownika Anonim

W związku z podjętymi rozmowami z Firmą X z Poznania informuję wszystkich zainteresowanych, że treść pierwotnego postu poddana została dwustonnej weryfikacji zasadności moich zarzutów. Mając deklarację Firmy X rozwiązania powstałego sporu w przeciągu 7 dni. O wynikach rozmów i mojej ocenie poinformuję wszystkich w treści następnego postu.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Kolega sarandon nie mógł pracować dla tej firmy . Nikt kto pracuje dla nich tak długo nie może się o nich dobrze wypowiadać . Wiem to na pewno . Kiedyś ta firma miał pracowników nie zatrudniała firm . Teraz muszą bo w poznaniu skończył im się rynek na pracowników , przemielili wszystkich . Natomiast pan z katowic przejął coś co może jest zapuszczone ale czy na pewno przez firme która obsługiwała ten rynek wcześniej ?

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Znam checi firmy "X" , znam tez ten termin i inne , wiec jestem ciekaw jakie bedzie zkonczenie sprawy. Nie mniej zycze powodzenia !!! - (rowniez firmie "X")

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Witam !!

Ja też uważam że zostałem oszukany przez firmę X Starałem się pracować bardzo rzetelnie i sumiennie. Posiadałem trochę wiedzy na temat sprzetu już przed współpraca z tą firmą co pomogło mi w mojej pracy i w naprawianiu błędów popełnianych przez ludzi nowych, którzy nie byli w stanie robić tego dobrze bo nie znali sprzetu. Firmę nie interesowali jednak dobrzy pracownicy znający się. Dla nich dobry pracownik to taki co nie myśli dlaczego i jak robi dokładnie według wytycznych nie wnika co jest dobre a co złe i co NAJWAŻNIEJSZE nie dba o swoje interesy nie domaga się zapłaty a szczególnie terminowej zpłaty. Na koniec mojej współpracy firma rozprawiła się iście ROZBUJNICKO z wszystkimi. Zebrała wszystkie zlecenia z ostatnich trzech misięcy bo takie były mniej więcej zaległości z zapłatą i tak manewrowali by możliwie nie zapłacić NIC z tego. Nie wspomnę już o umowach jakie były sporządzane, które były zawierane napewno nie w dobrej wierze, o czym mówiło wprowadzenie do tej umowy.

Pozdrawiam wszystkich.

Tak trzymać Trzeba TEPIĆ CHWASTA!!!

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Dział PR nie śpi a nick można nadac sobie dowolny więc wśród jak sądzę prawdziwych informacji taka poniekąd wspaniała współpraca pewnie trwa nadal ciekaw jestem kto to taki i serdecznie nie życzę nikomu żeby taki wykuty tam talent go obsługiwał .Niestety ja mogę tylko dorzucic haniebny kamyk do tego ogródka ,a swoją drogą to zadziwiające dokąd można zajśc nie mając krzty honoru i ambicji poza oczywiście robieniem kaski.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Strach napisać coś pozytywnego o tej firmie, więc napiszę tylko tyle: ja dla nich pracuję i nic do nich nie mam.

Grucz

P.S.

Jestem nawet trochę zdziwiony tymi postami bo znam dobrze tą firmę. Coś tu jest chyba nie tak. Ciekawe ile z tych postów jest prawdziwych bo jak pisze poprzednik "nick można nadać sobie dowolny"...

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Witam,

Jak Pan Grucz dobrze zauważył NIK można sobie przyznać dowolny. Jednak mogę zdradzić naszym czytelnikom że w tym wątku mamy już 2 osoby które używają różnych ksywek i bynajmniej ich wypowiedzi nie są negatywne na temat firmy X. Wniosek nasuwa się sam.

Pozdrawiam

Admin Forum

Portret użytkownika administrator
Offline
Dołączył: 2009-10-28

Ha wiedziałem, zawsze jak ktoś kręci wały to kręci je aż do samego końca, co widać po wypowiedziach „zwolenników” firmy X, a może by wypadało powiedzieć pracowników firmy X.

A temacik zapowiadał się tak niewinnie, a zrobił się bardzo interesujący.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Witam

Dla kolegów nie znających jeszcze firmy x lub nie znających jej ze złej strony może kilka słów wyjaśnienia na wypadek, gdyby za pośrednictwem tego forum mieli wyrobić sobie pogląd na temat. Fakty są takie: firma x montuje rocznie ponad 4000 kamer CCTV, ponad 6000 czujek różnego rodzaju i ponad 1300 central alarmowych i telefonicznych wraz z całym osprzętem i urządzeniami peryferyjnymi. W tym celu układamy prawie 500 km przewodów. Współpracujemy z 70 firmami instalatorskimi na terenie Polski i innych krajów UE. Produkujemy własne podzespoły elektroniczne, jesteśmy Intrnational Dystrybutorem dwóch amerykańskich firm produkujących specjalizowaną elektronikę. Bierzemy udział we wszystkich najważniejszych imprezach targowych dotyczących naszej branży na całym świecie od Birningham po Taipei. Pracujemy na urządzeniach z najwyższej półki i wciąż wdrażamy nowe technologie. Nie jest dla nas dziwnym fakt, iż jest o firmie x głośno, bo trudno nie zauważyć naszych osiągnięć. Tą drogą chcielibyśmy zaprosić szerokie grono kolegów instalatorów, którzy wejdą na to forum, do współpracy ponieważ jak się wydaje na przekór kilku powyższym głosom, firma notuje stały (ponad 67% rocznie) przyrost klientów i wciąż się rozwija, a wraz z nią współpracujące z nią firmy. Taki wzrost zaufania klientów osiągamy poprzez wysoką jakość usług jaką zapewniamy dzięki naszym zaprzyjaźnionym i STAŁYM firmom wykonawczym, którym w tym miejscu chcemy podziękować za zaangażowanie, a także kilka ciepłych słów zamieszczonych w niniejszym forum na nasz temat.

Jednak jedno musimy powiedzieć wyraźnie - nie ma u nas miejsca dla złej jakości, nie dotrzymywania terminów lub nieterminowego rozliczania powierzonych magazynów serwisowych lub co gorsza nie rozliczania ich w ogóle !!!.

W poprzednim naszym poście poprosiliśmy wszystkich kolegów, którzy z jakichś powodów zakończyli z nami współpracę i uważają, że zostali przez naszą firmę źle potraktowani o kontakt pod adres mailowy wyjasnienia@vp.pl, ale NIE OTRZYMALIŚMY TAM ANI JEDNGO MAILA. Czy koledzy, którzy mają tyle złego do powiedzenia na nasz temat na szerokim gremium nie chcą z nami bezpośrednio nic wyjaśnić ? Panowie nie ukrywajcie się za „loginami” skontaktujcie się z nami bezpośrednio, napiszcie do nas, zadzwońcie. Jeżeli uważacie, że z Waszej strony wszystko jest w najlepszym porządku, a zawiniła nasza firma to chyba nie będzie żadnych kłopotów, aby problemy rozwiązały się po waszej myśli. Dlaczego więc tego nie piszecie do nas ?

W obliczu takiej sytuacji uważamy dalsze posty stawiające naszą firmę w złym świetle za bezpodstawne pomówienia. Deklarujemy jednak w dalszym ciągu chęć rozwiązania wszystkich ewentualnych kwestii „spornych” jeśli będzie taka możliwość to znaczy jeśli skontaktujecie się Państwo z nami.

Dział PR

wyjasnienia@vp.pl

Portret użytkownika Silver
Offline
Dołączył: 2006-06-22

Witam wszystkich forumowiczów. Ja nie będę się wypowiadał w żaden sposób o firmie X. Jak na razie nie mam pewności czy wszystkim chodzi o tę samą firmę. Nie będę się również wypowiadał na temat naszej współpracy chociażby z racji obowiązującej jeszcze umowy zawartej jakoby w dobrej wierze. Swoją droga na wszystko przyjdzie pora. Również nie ukrywam się pod jakimś zmyślonym nickiem.

Natomiast do działu wyjaśnień mam prośbę, ponieważ Wy również ukrywacie się pod nickiem Dział PR, to proponuje żebyście to Wy skontaktowali się ze mną, jeśli uważacie, że jestem (byłem) waszym podwykonawcą. I wyjaśnijcie mi uprzejmie, dlaczego tak zostałem potraktowany...

silver@silverpl.com

www.silverpl.com

Anonim
Portret użytkownika Anonim

PROŚBA

Zwracam sie z prośbą do wszystkich uczestników tego Forum o zaprzestanie publikacji negatywnych opinii na temat firmy X z Poznania - byłem inicjatorem tej akcji, więc myslę, że wola zostanie uszanowana przez kolegów.

W sytuacji potrzeby wyjaśnień i opinii na w/w temat proszę kierować się w dalszym ciągu podaną wcześniej drogą mailową.

Nie róbmy błędów proceduralnych i nie wytrącajmy argumentów...

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie będę mógł wyrazić swoją ocenę końcową i podzielić się z nią na Forum.

DO ADMINA

Proszę postępować zgodnie z ustaleniami PR.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Zgodnie z prośba użytkownika "elsat" zostaje zablokowana możliwość dodawania kolejnych publikacji w powyższym wątku.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Zgodnie z wcześniejszą deklaracją chciałbym poinformować wszystkich zainteresowanych forumowiczów o końcowych efektach rozmów z firmą X z Poznania - dla niecierpliwych zacznę od końca.
WSZYSTKIE PROBLEMY ZOSTAŁY WYJAŚNIONE I ROZWIĄZANE!!
Nie spodziewałem się tak szybkiej i rzeczowej reakcji firmy na postawione im zarzuty. Zweryfikowaliśmy wspólnie problem i doszliśmy do porozumienia finansowego zamykając okres rozliczeniowy. Cała sprawa okazała się dużym nieporozumieniem, a moja reakcja na forum zbędna ponieważ problemy można było rozwiązać "od ręki" nawiązując szerszy kontakt z firmą X. Sposób działania i treść prowadzonych rozmów świadczyły o profesjonaliźmie i dużej motywacji w działaniu stawiając firmę X w jak najbardziej pozytywnym świetle. Chciałbym zaznaczyć, że treść tego postu pisana była z mojej własnej woli, gdyż czułem potrzebę naprawy nadszarpniętego wizerunku firmy.
Podsumowując uważam, że kierownictwo firmy wykonało wszystko aby wyjaśnić i pozytywnie rozwiązać nasze problemy. Z informacji docierających do mnie wynika, że podobna relacja miała miejsce też w stosunku do pozostałych firm, które nawiązały kontakt z firmą X.

Ze swojej strony życzę wszystkiego najlepszego firmie z Poznania i dobrych relacji z kooperantami w przyszłości. Zamieszczenie postu z treścią pierwotną na tym forum był wynikiem mojej emocjonalnej reakcji na sposób wykonywanej pracy przez jednego z pracowników w/w firmy.

Na podstawie nabytych doświadczeń – po wyjaśnieniach problemów wiem, że nie był konieczny. Za problemy będące konsekwencją tego postu chciałbym firmę X przeprosić.

Portret użytkownika marysia75
Offline
Dołączył: 2016-10-24

Dobrze, że powstają takie tematy, człowiek będzie ostrożniejszy.

Portret użytkownika JaremaDrogowski
Offline
Dołączył: 2016-11-22

 Miło, że prostujesz te informacje, bo można niesłusznie ludziom brudu narobić. Trzeba uważać z takimi rzeczami.