ISSN 1895-412X · piątek 27 Listopad 2020 r.
rss
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: Access denied for user 'apache'@'localhost' (using password: NO) in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
  • warning: mysql_get_server_info() [0function.mysql-get-server-info0]: A link to the server could not be established in /home/foursafe/domains/4safe.pl/public_html/includes/database.mysql.inc on line 44.
Wersja do wydruku -A +A

Monitoring miejski się sprawdza?

2013-10-30
Monitoring wszedł już na stałe w krajobraz naszych miast. Kamery CCTV obserwują przestrzeń publiczną w coraz większym zakresie. To co na początku budziło zainteresowanie i lęk z czasem stało się integralną częścią krajobrazu miejskiego. Jak ewoluuje miejski monitoring i jaka jest jego przyszłość w Polsce?
Systemy miejskiego monitoringu CCTV to zjawisko rozwijające się na skalę globalną i nasz kraj wpisuje się w ten światowy trend. Najbardziej monitorowanym państwem świata jest Wielka Brytania, gdzie działa blisko 4 mln kamer. W samym Londynie znajdziemy ich ponad milion, a przeciętny mieszkaniec tego miasta jest przez nie rejestrowany prawie 300 razy dziennie. Polska na tym tle wypada dość skromnie, bo w Warszawie, gdzie mamy najbardziej rozbudowany system miejskiego monitoringu działa niecałe 7000 kamer. Jest to jednak ilość stale rosnąca co wymusza na zarządzających tym systemem wprowadzenie zmian, aby system działał prawidłowo.
Proste zwiększanie ilości kamer CCTV i umieszczanie ich w nowych miejscach wcale nie zapewni większego bezpieczeństwa, a tylko narazi miasto na koszta. Największym problemem jest scentralizowanie zarządzania całym systemem. W stolicy już stworzono zintegrowane miejsce centra monitoringu, a inne miasta podążają ta ścieżką. Taki kierunek rozwoju monitoringu w Polsce na zakończyć chaos jaki powstaje przy instalacji kamer jak i później przez ich obsługę przez różne instytucje.  Kamery w polskich miastach wciąż mogą być instalowane przez policję, straż miejską czy te prywatne firmy działające na zlecenie miasta. Jest to przyczyna absurdalnych sytuacji, takich jak w Lubartowie. Kamery tamtejszego systemu monitoringu instalowała prywatna firma na zlecenie miasta, a obsługuje je policja. Kiedy kamery przestały działać tak jak należy, policja miała związane ręce, bo kwestie ewentualnej gwarancji były w rękach miejskich urzędników i ich dogadaniem się z prywatną firmą.
Źródło: www.bilgoraj.com.pl
 
Obecny kształt systemu w kierunku, którego zmierzają polskie miasta to zintegrowanie miejskich systemów monitoringu w centrum monitoringu. Taki system udało się wprowadzić w Poznaniu, gdzie porozumienie policji z urzędnikami miejskimi zaowocowało powstaniem finansowanego z miejskiej kasy centrum obsługiwanego przez strażników miejskich. Kiedy zaobserwują oni podejrzane zdarzenie informują odpowiednie służby o potrzebie podjęcia interwencji.
Wg. badań przeprowadzonych przez pracowników Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza jeden pracownik centrum monitoringu rejestruje ok.1-2 zdarzeń w ciągu dwóch ośmiogodzinnych dyżurów. Warto zauważyć, że śledzi on obraz z 35 kamer. Z badań przeprowadzonych w Wildze wynika, że jeśli podzielimy koszty tamtejszego monitoringu przez liczbę zgłoszeń wykonywanych przez operatorów to koszt jednej interwencji wyniesie 300 zł. Natomiast 88 procent zgłaszanych spraw to sytuacje, które w dość małym stopniu zagrażają porządkowi publicznemu, np. przepełniony śmietnik czy źle zaparkowany pojazd. Być może różnica w kalibrze zgłaszanych spraw wynika z wielkości miasta lub po prostu tylko ilości zgłaszanych spraw są dokładne, a dane jakie były to sprawy są tylko poglądowe i przybliżone. Nie od dziś wiadomo, że policja dość mocno polega na statystykach, więc interesują ich same zgłoszenia i interwencje, a w mniejszym stopniu ich zakres.
Pomimo tego ogólne nastroje związane z monitoringiem miejskim są bardzo pozytywne zarówno wśród chronionych jak i chroniących. Mieszkańcy miast cenią sobie obecność kamer i sami zabiegają o ich zainstalowanie w okolicy. Przykładem może być Oświęcim, gdzie kamery CCTV znalazły się wśród postulatów mieszkańców osiedli Zasole i Błonie. Zainstalowano je w ramach tzw. społecznych inwestycji rad osiedli. - Jedna z kamer jest na placu zabaw. Kiedyś spotykali się tutaj różni podejrzani osobnicy, a teraz jest spokój i można bez obaw posiedzieć z dzieckiem - mówi Karolina Morończyk, mieszkanka Zasola. Pozytywnie systemy oceniają również organy stojące na straży prawa. W Brzeszczach nagranie z kamer pozwoliło odzyskać skradzionego tira i złapać seryjnego włamywacza do placówek handlowych przy ul. Mickiewicza. - Nasz system obejmuje 21 kamer. Gdy zaczynaliśmy w 2001 roku, było ich pięć. Sukcesywnie poszerzamy ich liczbę i wymieniamy na urządzenia nowszej generacji - zaznacza Krzysztof Tokarz, komendant straży w Brzeszczach.
Źródło: www.sosnowiec.pl
 
Na przykładzie stołecznego, największego systemu monitoringu miasta można ocenić jak rozbudowany i złożony jest to system. Pośród 6797 kamer znajdują się:
- zwykłe kamery monitoringu wizyjnego zamontowane na budynkach i słupach,
- kamery monitorujące Metro Warszawskie,
- kamery w środkach komunikacji miejskiej - autobusach i tramwajach,
- kamery należące do Zarządu Dróg Miejskich (działają w Zintegrowanym Systemie Zarządzania Ruchem),
- kamery systemu Automatycznego Rozpoznawania Tablic Rejestracyjnych.
Miasto dodatkowo zachęca i wspiera podmioty od siebie niezależne do instalowania systemów monitoringu. W porozumieniu z władzami dzielnic zainicjowano współpracę ze spółdzielniami mieszkaniowymi i wspólnotami mieszkańców w zakresie udzielania wsparcia know-how i wdrożenia koncepcji budowy, ze środków własnych tych podmiotów, lokalnych systemów monitoringu tzw. monitoringu wyspowego. Jak widać na powyższym przykładzie najbardziej zaawansowany i rozbudowany system w Polsce posiada niedociągnięcia, związane głównie z centralizacją obsługi systemu. Pomimo tego monitoring może pochwalić się dobrymi statystykami.
Efektem pracy operatorów miejskiego systemu monitoringu wizyjnego w latach 2007 – 2011 było ujawnienie 53 562 czynów zabronionych, w tym 5 247 przestępstwa i 48 315 wykroczeń, które zostały przekazane do Policji w liczbie 19 811 oraz Straży Miejskiej 33 751. Przestępstwa wykrywane przez kamery to przede wszystkim bójki, pobicia, kradzieże oraz wypadki drogowe, natomiast wykroczenia to czyny chuligańskie oraz niszczenie mienia.
Źródło: www.e-sochaczew.pl
 
Niemniej jednak nie tylko stolica chwali się dobrymi statystykami działania monitoringu miejskiego.
Poznań, gdzie system monitoringu jest rozbudowywany od kilku lat chwali się m.in.:
- spadkiem przestępczości ( w przypadku bójek i pobić o 40%),
- spadkiem liczby aktów wandalizmu,
- udaremnieniem prób wyłudzeń odszkodowań komunikacyjnych,
- spadkiem kradzieży kieszonkowych,
- czy mniej wymiernym wzrostem poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców.
Dobre wyniki Poznańskiego systemu są być może efektem dobrego zarządzania. Obrazy ze wszystkich kamer analizują pracownicy specjalnych Centrów Dozoru, z których mogą sterować dowolnie wybrana kamerą. 6 centrów zostało umiejscowionych w komisariatach policji, a ich obsługą zajmują się pracownicy Straży Miejskiej. Obraz z kamer jest przekazywany także do: Komendy Miejskiej Policji, Centrum sterowania ruchem ZDM, dyspozytorni MPK, Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz siedziby Straży Miejskiej. Obrazy archiwizowane są w Komendzie Policji oraz Urzędzie Miasta. Jak widać system ten jest dość mocno scentralizowany, ale równocześnie korzysta z niego wiele instytucji. Dzięki temu, że centra są obsługiwane przez jedna instytucję, a obraz jest tylko udostępniany innym nie powoduje to chaosu oraz rozproszenia odpowiedzialności.
Monitoring miejski jest potrzebny oraz zwiększa bezpieczeństwo, należy jednak szczególna uwagę zwrócić na optymalizacje jego działania. Instalacja kolejnych kamer i zwiększanie zasięgu systemu musi iść w parze z jego odpowiednim zarządzaniem. Przede wszystkim nie może on być używany przez służby pilnujące porządku publicznego jako narzędzie „reperowania” statystyk. Pracownicy obsługujący centra monitoringu powinni większa uwagę skupiać na zdarzeniach mających poważniejsze konsekwencje dla zakłócania porządku publicznego. Równie ważne jest uświadamianie ludzi o obecności kamer, gdyż łamiący prawo z pewnością dwa razy zastanowiliby się czy popełnić zabroniony czyn mając świadomość, że obserwuje ich kamera monitoringu.
Autor/źródło: 
Dawid Cybulski